Listwy NMC w wykończeniach przypodłogowych

Piękna sukienka nie byłaby tak olśniewająca, gdyby nie dodatek umiejętnie dopasowanej biżuterii. Przytoczony, prosty przykład jasno tłumaczy, jak wielką rolę w efekcie końcowym odgrywają pozornie nieistotne detale, mające na celu wykończenie całości. Dokładnie ta sama zasada odnosi się do listew przypodłogowych NMC. Stanowią one bowiem niepozorny, niemniej jednak absolutnie konieczny dodatek, który nie tylko będzie stanowił swego rodzaju spoiwo na linii ściany i podłogi, ale dodatkowo sprawi, iż przestrzeń nabierze zupełnie nowego charakteru.

Po co mi listwy wykończeniowe?

Zakończenie ogólnych prac remontowych nie jest związane z końcem remontu. Dlaczego? Gdyż po pomalowaniu ścian czy też ułożeniu paneli przyszedł czas na prace wykończeniowe. Do takowych zaliczamy między innymi montaż listwy przypodłogowej NMC. W jakim celu należy to zrobić? Między innymi po to, aby zamaskować linię łączenia ściany z podłogą. Warto przy tym dodać, iż listwy przypodłogowe NMC świetnie maskują kable czy też różnego rodzaju przewody elektryczne. W ten prosty sposób „chowamy” kable tuż pod ścianą i tym samym chronimy je przed ewentualnym uszkodzeniem.

Listwa przypodłogowa – biała czy w kolorze?

Sprzedawane w sklepach, nowe listwy przypodłogowe NMC zawsze występują w uniwersalnym, białym kolorze. Jedynie do naszej decyzji należy to, czy zostaną one pomalowane na wybrany kolor czy może pozostaną białe. Warto dodać, iż w przypadku pomalowania listwy na kolor ścian uzyskamy efekt „zatopienia” elementu wykończeniowego w ścianie. Jeśli jednak zdecydujemy się na inną barwę, wówczas listwa stanie się oryginalny dodatkiem przypodłogowym. Podsumowując; listwy przypodłogowe NMC świetnie zamaskują łączenie ściany z podłogą i sprawią, iż przestrzeń nabierze nowych walorów estetycznych. Ponadto zamaskują one wystające kable, a pomalowane na dany kolor staną się modnym dodatkiem wnętrzarskim.